PKP Kamień Pomorski - Żółcino - Wrzosowo - Dziwnówek - Dziwnów - Międzywodzie - Wisełka - Międzyzdroje - PKP Świnoujście.
Trzydniowa wędrówka nadmorskimi duktami w grudniowym, ciepłym nastroju :) Mimo fatalnych prognoz pogoda dopisała, nie spadła nawet kropla deszczu (poza kilkoma płatkami śniegu). Wietrzna pogoda nie pozwalała na długie przemarsze plażą, zresztą oprócz nas nie było tam zupełnie nikogo... Wielokrotnie szliśmy w pełnym słońcu, delektując się nisko padającymi jego promieniami.
Po drodze piękne okolice przybrzeżnych jezior i wymarłych o tej porze roku kurortów. W Dziwnowie jedyną placówką, w której można było się posilić był tani supermarket. Ani jednej restauracji czy baru!!!
Na trasie wiele starych obiektów wojskowych tj. niemieckie bunkry, czy opuszczona jednostka wojsk rakietowych w okolicach Świnoujścia.
W Międzyzdrojach i Świnoujściu przepiękna architektura, pamiętająca czasy przedwojennego kurortu.
Z miasta rodzinnego do Kamienia Pomorskiego oraz ze Świnoujścia do domu zawiózł nas pociąg. Po szybko przemierzanych odcinkach pieszych miło spędzaliśmy czas w hotelowych wygodach, co pozwalało regenerować siły. Szczególnie polecamy Marena Wellness & SPA. Pięknie utrzymany obiekt, super aquapark, przemiła obsługa.
Trasa przemierzona w całości z bratem, na tym portalu występującym jako 7991521. Super przygoda, mimo zmęczenia wiele radości i moc wrażeń :)))
